Egipt liderem.
Ekonomia wszystkich krajów zatoki perskiej ostatnimi laty była mocno związana z cenami ropy naftowej a ich gospodarka mocno uzależniła się od cen ropy naftowej i rozwijała się analogicznie do ich wzrostu.
Egipt którego rynek również jest mocno skorelowany z zatoką perską okupuje w nim specjalną pozycję, w porównaniu do swoich sąsiadów eksportuje tylko niewielką część wydobywanej ropy a w miejsce tego oferuje największe możliwości inwestycyjne w regionie. Rząd Egipski nie poprzestaje na wprowadzaniu co chwile nowych reform ułatwiających inwestowanie w różne struktury przemysłu i gospodarki .
Nie jest żadną tajemnicą ze ostatnimi laty tzw. rynki wschodzące przeżywały swojego rodzaju renesans, Egipt ze swoją historią sukcesu bez wątpienia jest na ich czele. Wzrost indexu „Egypt Case 30” mówi sam za siebie. W roku 2004 to 126% a w roku 2005 to już 162%.

Po kolejnym styczniowym wzroście o 26% w lutym Egipski rynek zatrzymała niewielka korekta która nadeszła w momencie kolejnego załamania na rynkach światowych. I co ciekawe to co przyniosło na świecie głębokie kryzys w Egipcie zostało zauważone tylko jako korekta. Świadczą o tym wciąż napływające bardzo dobre informacje:GDP – produkt narodowy brutto wzrasta, tak samo jak inwestycje zagraniczne, jednocześnie stopy procentowe i podatki zostały znacznie obniżone. Dynamika z jaką Egipt reaguje na obecny kryzys i skuteczność z jaką wdraża coraz to nowe reformy zasługuje na uwagę każdego inwestora.
Żródło:
ING IM Europe

